piątek, 15 listopada 2013

Kwiatki z Masy Marcepanowej i Anielska Cierpliwość

ooo tak, cierpliwość jest niezbędna :)
Trzy godzinki stałam w kuchni, na spokojnie, bez nerwów, nic mnie nie pogania to po co miałam się spieszyć ?
Pogoda za oknem okrutna...
Nie ma za czym wychodzić na dwór, więc muszę sobie pozytywnie urozmaicić dzień w domu :)
Urodziny niebawem. Zrobię więc już kwiatuszki z marcepanu.
Zużyłam kostkę marcepanu i szczyptę barwników spożywczych.
Na początek barwienie marcepanu.

1. Masę posypać szczyptą barwnika, w tym przypadku czerwonego
2. Delikatnie rozsmarować barwnik
3. Ugniatać masę, na początku będzie miała dziwny bliżej nie określony kolor ale po dobrym ugnieceniu barwnik połączy się z masą
4.  Gotowy kawałek kolorowego marcepanu

To samo z żółtym barwnikiem i zielonym


Następnie nadałam masie kształt rulonika, pocięłam go na małe kawałki. Należy pamiętać aby miały różną wielkość. Ułożyłam je na folii (użyłam biurowej ponieważ jest sztywniejsza, masa łatwo z niej schodzi i nie odbija się na masie), przykryłam drugą połową folii i splaszczyłam je nożem. Takie płaskie płatki ułożyłam w kształt róży. Końcówkę ugniotłam aby nadać jej delikatnego kształtu, nadmiar masy odcięłam i użyłam na drugą różę.







To samo zrobiłam z żółtą masą. Róże robiłam w trochę inny sposób, znaleziony na YouTube. Użyłam około 11 płatków do ich wykonania.
Z zielonej masy zrobiłam liście.




Gotowe kwiatki czekają na ułożenie ich na torcie :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz