środa, 28 maja 2014

hmm łączenie elementów...

Ostatni kwadracik zrobiony. Nawet mi się spodobało dzierganie szydełkiem :)
Leciałam już na pamięć, nie patrząc na wzór.
Dwa razy za nadto się rozpędziłam i musiałam pruć.
Kwadraciki ładnie nabrały kształtów, zatem można je łączyć.
Wzięłam szydełko...tak patrze na opis...no dobra chyba proste.
Ale nie, nie proste...
Jeden filmik na youtube, drugi, opisy, obrazki....
wrrrrr
Dzień minął, x razy robiłam podejście.
Pierwszy raz najgorszy, nijak nie umiałam załapać jak to ma być.




Co w takiej sytuacji najlepiej zrobić ?
Wybrać się na spacerek :D
Pojechałam nad Jezioro do Bronkowa.
Aaaa jaka ciepła woda była ! Super.
Korcia pływała jak ryba.
Odgłosy zwierzaków przepiękne...
Jedną żabę udało mi się nawet złapać.












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz